Egzotyczne wakacje… po wakacjach?

Egzotyczne wakacje… po wakacjach?

W kalendarzu mamy wrzesień, a to oznacza, że pomału okres wakacyjny kończy się nawet dla studentów. Czy oznacza to już koniec egzotycznych podróży na najbliższy rok? Nic bardziej mylnego! 

Biura podróży z roku na rok notują coraz większe obroty w okresie posezonowym, czyli wtedy, kiedy w Polsce pojawia się już typowo jesienna aura. W czasach, kiedy mamy możliwość wzięcia szybkiej pożyczki na wakacje, takie wyjazdy już nikogo nie dziwią.

 A jakie są zalety wycieczki poza sezonem wakacyjnym?

Sezon turystyczny charakteryzuje się maksymalnym natężeniem liczby wczasowiczów w kurortach wakacyjnych o określonej porze roku (od czerwca do września). Oznacza to, że w większość miejscowości turystycznych mamy do czynienia z prawdziwym oblężeniem, co oznacza podwyższone ceny, ograniczony wybór miejsc, a często także tłok i hałas.

Jeżeli planujemy zwiedzać, musimy zatem nastawić się na wielogodzinne czekanie w kolejkach do kolejnych muzeów i zabytków. Jeżeli bardziej interesuje nas wypoczynek na plaży, to tutaj również musimy liczyć się ze sporym zagęszczeniem ludzi. W najbardziej popularnych kurortach ciężko nawet znaleźć dla siebie kawałek wolnego miejsca na piasku i jedynym rozwiązaniem jest opłacenie hotelu z prywatną plażą lub basenem.

Sezon wakacyjny to także ogromne zarobki dla lokalnych przedsiębiorców, dlatego też przy takiej ilości turystów, śmiało windują oni swoje ceny w górę. A mowa tutaj zarówno o dużych hotelach, pensjonatach, restauracjach, taksówkach jak i drobnych sklepach spożywczych – w sezonie zostawimy tam po prostu znacznie więcej pieniędzy.

3a

 Ta sama zasada dotyczy biur podróży, które  w okresie największego popytu na wycieczki, mogą sobie pozwolić na wyższe ceny swoich usług. Pomijając typowe oferty last minute, to problemem staje się również znalezienie wolnego miejsca na dany wyjazd, gdyż terminy są już pozajmowane znacznie wcześniej – każdy chce w sezonie wakacyjnych pojechać na swój wymarzony wyjazd.

Dlatego też tak ciekawą alternatywą są wszelkie wyjazdy zagraniczne w okresie posezonowym. Za okres ten najczęściej uważa się przedział czasowy pomiędzy końcem września a początkiem grudnia. Wraz z końcem sezonu wakacyjnego, zdecydowanie maleje liczba turystów w większości kurortów turystycznych.

Oczywiście wiele z nich ma charakter całoroczny, jednak ze względu na uwarunkowania kulturystyczne, to właśnie okres wakacji stanowi największy boom na wyjazdy zagraniczne (wakacje, wolne od szkoły, urlopy w pracy). Jeżeli ktoś nie przepada za tłumami, długimi kolejkami i mocno zagęszczonymi plażami, jest to świetny argument, aby udać się na wakacje w tym okresie.

Koniec sezonu to także zdecydowana obniżka cen na miejscu – wraz ze spadkiem liczby potencjalnych klientów, lokalni przedsiębiorcy muszą dostosować swoje stawki tak, aby były one atrakcyjne dla przyjezdnych.

Zasada ta dotyczy także biur podróży – mimo iż liczba takich wyjazdów rośnie z roku na rok, to jednak wciąż jest to usługa niszowa, a więc aby zachęcić turystów i zarobić poza sezonem, ceny wycieczek muszą być zdecydowanie bardziej atrakcyjne.

Kolejny aspekt, który bywa równie ważny dla Polaków wyjeżdżających poza sezonem to pogoda. Wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni raczej do naszego klimatu umiarkowanego, dlatego też wyjazd do kraju, w którym za dnia temperatura spokojnie przekracza 35 stopni, może być męczący, a dla niektórych wręcz niebezpieczny. A taka temperatura panuje przeważnie w większości ciepłych, nadmorskich krajów w typowo letnim okresie.

Jednak kiedy w Polsce zapada już szarobura  i zimna jesień, w krajach takich jak Grecja czy Turcja temperatura waha się w okolicach 25 stopni – a więc jest to dla nas pogoda atrakcyjna, ale jednocześnie łatwa do zniesienia dla naszego organizmu. Dlatego też wyjazdy posezonowe cieszą się ogromną popularnością wśród osób starszych, jak i wśród osób z małymi dziećmi.

Jeżeli więc tylko mamy taką możliwość, aby wyjechać po okresie wakacyjnym, jest to świetny sposób na odpoczynek za znacznie mniejsze pieniądze i w znacznie bardziej kameralnej atmosferze, co zdecydowanie wpływa na ogólną satysfakcję z wyjazdu. Takie wakacje są także wskazane dla osób, które są szczególnie podatne na tak zwaną jesienną i zimową chandrę – a więc kiedy pogoda zaczyna u nas być mocno depresyjna, czasem lepiej uciec na tydzień wypoczynku, aby naładować swoje akumulatory ciepłem egzotycznych plaż.